Studenckie knajpy


Wrocław to miasto typowo studenckie, według różnych szacunków podaje się że studiuje tutaj około 150.000 studentów z całej Polski. Jak widać jest to liczna niebanalna. Oczywiście całe to towarzystwo, no może nie całe ale większość lubi się zabawić a do tego są potrzebne kluby studenckie. Utarł się zwyczaj że dyskoteki jak również zwykłe knajpki organizują czwartki studenckie.

Oprócz tradycyjnej dyskotekowej zabawy często nasi przyszli uczenie mogą liczyć w ten dzień na promocyjną cenę piwa lub darmowe wejście do klubu. Oczywiście w lecie gdy jest ciepło studenci niekoniecznie chcą siedzieć w knajpach, wówczas idealnym miejscem są parki i skwery, a prym wiedzie Wyspa Słodowa wraz z Ostrowem Tulskim. O ile na ostrowie raczej nie zauważymy nadmiernie raczących się alkoholem osobników to już na Wyspie Słodowej całe ich tysiące.

Jest to idealne miejsce do oddawania się takim rozrywką, z jednej strony samo centrum miasta, przepiękne widoki na stare miasto a z drugiej oaza zieleni. Wracając jeszcze do studenckich knajp jedną z najbardziej studenckich i moich ulubionych jest ta na Wybrzeżu Wyspiańskiego. Tak, tak , właśnie chodzi mi o „Tawernę”. Jest to chyba jedyna knajpka w mieście gdzie piwa można się napić na tarasie wychodzącym bezpośrednio nad Odrę, właśnie takich miejsc zdecydowanie mi brakuje. Generalnie całe okolice Placu Grunwaldzkiego obfitują w knajpy i restauracje nastawiona na studentów.

Wystarczy wyjść wieczorem na miasto w tamtych regionach i zobaczymy jak zdominowane jest życie przez nich. Z drugiej strony nie ma się co dziwić właścicielom, którzy nastawiają się na takich klientów. Jest ich tam zdecydowanie najwięcej. Oczywiście jak już wspominałem Grunwaldzki to centrum życia studentów, zarówno ze względu na bliskość wielu uczelni jak również bardzo dogodne położenie względem rynku, bardzo łatwego i szybkiego do niego dojazdu. Zresztą Rada Miasta bardzo zadbała o ten teren instalując nowe fontanny, ławeczki oraz ogólnie rewitalizując.

W akademiku

Wielu studentów przeprowadza się do innego miasta tylko po to, żeby móc korzystać z oferty edukacyjnej uczelni, która najbardziej ich interesuje. Mają do wyboru trzy opcje dotyczące mieszkania. Pierwszą z nich jest wynajęcie mieszkania lub pokoju. Wiąże się to z dużymi kosztami, ponieważ wynajem w miastach akademickich, jest dość drogi, gdyż jest zapotrzebowanie na takie usługi. Druga opcja to mieszkanie u kogoś znajomego lub rodziny. Nie każdy ma jednak takie możliwości i dla tych osób jest opcja trzecia, czyli akademik. Wiele mówi się o atmosferze akademików. Podobno, student, których chociaż przez jakiś czas nie mieszkał w akademiku, nie wie czym tak naprawdę są studia. Mieszkanie w akademiku wiąże się niewątpliwie z niewielkimi kosztami. Pokój jest tam dużo tańszy niż w normalnym mieszkaniu. Wadą jest to, że z reguły łazienki i kuchnie są wspólne co wiąże się z kolejkami do tych właśnie pomieszczeń, szczególnie rano, gdy wszyscy szykują się do wyjścia na uczelnię oraz po powrocie, kiedy każdy student chciałby sobie zrobić jakiś obiad. Poza tym, trzeba liczyć się z tym, że prawie codziennie odbywają się tam imprezy. Spokojna nauka, w ciszy jest prawie niemożliwa, chyba, że trafi się, że większość osób z piętra ma w danym okresie sesję. Niewątpliwie mieszkanie w akademiku, nauczy każdego studenta pracy w trudnych warunkach oraz w stresie. Dzięki temu, że właśnie takie warunki tam panują, będziemy mogli lepiej pracować, gdy dostaniemy po studiach interesującą nas posadę. Poza tym, akademiki są specyficzne, szczególnie pod względem komunikacji sąsiedzkiej. Praktycznie każdy student zna całą resztę, która mieszka z nim w jednym budynku. Można zatem liczyć na pomoc w trudnych momentach, na przykład gdy zabraknie nam cukru, herbaty czy też papieru toaletowego. Takiej atmosfery oraz współpracy nie spotkamy w żadnym innym miejscu. Jest to również miejsce, w którym zawiązują się przyjaźnie i miłości na całe przyszłe życie. Dlatego też warto przynajmniej jakiś czas pomieszkać w akademiku.

Kredyt studencki


Jak wszyscy wiemy, studenci to populacja, która notorycznie narzeka na brak pieniędzy, oszczędza na jedzeniu i innych codziennych wydatkach. Z jednej strony nie ma co się temu dziwić, ponieważ podręczniki akademickie są naprawdę drogie a nie każdy student ma możliwość dorobić sobie po zajęciach. W lepszej sytuacji są niewątpliwie studenci niestacjonarni, ponieważ oni mogą normalnie podjąć pracę, bo tylko w weekendy mają zajęcia. Studenci dzienni, mogą jedynie spróbować swoich sił w agencjach pracy tymczasowej, która od czasu do czasu przekaże im jakieś małe zlecenie. Jeżeli student nie ma możliwości dorobienia a potrzebuje pieniędzy, to może skorzystać z kredytu studenckiego. Jest on oparty na preferencyjnych zasadach.

Co to znaczy? Chodzi głównie o oprocentowanie. W związku z tym, że część odsetek pokrywa budżet państwa, student po zakończeniu studiów, spłaca kwotę niewiele większą niż dostał w trakcie studiowania. Żeby ubiegać się o taki kredyt, to trzeba być studentem w wieku do dwudziestu sześciu lat. Jeżeli już zostanie on nam udzielony, wówczas co miesiąc, będziemy otrzymywali określoną kwotę pieniędzy, która powinna nam wystarczyć na zakup książek, wyżywienie i kilka innych wydatków. Niestety nie ma możliwości otrzymania całej kwoty kredytu od razu. Zasady zostały ustalone dużo wcześniej i tylko w miesięcznych ratach możemy być wspomagani. Pieniądze z kredytu możemy przeznaczyć na dowolne cele.

Są osoby, która zaczynając studia, mają możliwości finansowe, żeby się bez problemu utrzymać, ale i tak zaciągają kredyt a miesięczne transze wpłacają na lokaty lub inne inwestycje finansowe. Pozwala to na zarobienie nie małych pieniędzy po zakończaniu studiów. Spowodowane jest to tym, że pieniądze zarabiają praktycznie od samego początku. Nie są to wówczas duże kwoty, ale po trzech lub pięciu latach, nazbiera się ładna sumka, która przewyższy odsetki od zaciągniętego kredytu. W ten sposób, niektóre osoby, mogą zarobić nawet kilkanaście tysięcy złotych bez żadnych problemów i wkładu własnego.

Studenckie zniżki.


Studenci mają fajne życie. W związku z tym, że rozpowszechniony jest stereotyp o tym, że studenci są biedni, nie mają pieniędzy, oszczędzają na wszystkim, wiele firm oferuje właśnie tej grupie różne zniżki, promocje i dodatkowe bonusy. Podstawą studenckiego życia jest na pewno studenckie piwo. Praktycznie w każdym akademickim mieście znajdziemy wiele pubów, barów i pizzerii, które mają w swojej ofercie piwo dla studentów. Takie piwo niczym się nie różni, poza ceną, ponieważ studenci mają w takich lokalach zniżki.

Poza tym, mogą oni liczyć na upusty w przypadku kupna książek lub usług kserowania i druku. Związane jest to z tym, że to głównie studenci napędzają ten rynek. Poza piwem i innymi zniżkami, bardzo często można spotkać kluby, które organizują płatne imprezy. Studenci mają w takich miejscach przywileje polegające na darmowym albo tańszym wstępie, tańszych alkoholach jak i tańszym korzystaniu z atrakcji znajdujących się w takim klubie. Wielu ludzi zazdrości studentom i narzeka, że ta grupa nie powinna mieć takich przywilejów. Firmy jednak się tym nie zrażają, ponieważ wiedzą, że jeśli uda im się przyciągnąć studentów, to nawet jeśli będą mieli wydawać mniej, to w całym rozrachunku, firma zarobi dużo więcej.

Związane jest to z faktem, iż student poleci takie miejsce innemu studentowi i po niedługim czasie można się spodziewać, że dzień w dzień będą pojawiały się tam całe tłumy uczniów z uniwersytetów. Dodatkowo, studenci wbrew pozorom nie są tacy biedni i potrafią wydać dużo pieniędzy w takich lokalach, jeśli oczywiście obsługa i jakość całości stoi na przyzwoitym poziomie. W innym przypadku można się spodziewać, że studentów będzie się pojawiać bardzo mało i jeszcze mniej będą oni wydawać. W związku z tym, nic nie jesteśmy w stanie poradzić na to, że to właśnie te osoby mają właśnie takie przywileje. Musimy przyjąć to do wiadomości i nie zwracać na to uwagi, tak jakby warunki były równe dla wszystkich. Zapobiegnie to niepotrzebnym sprzeczkom i niemiłej atmosferze.

W kolejce do dziekanatu


Będąc studentem, musimy liczyć się z tym, że od czasu do czasu trzeba będzie załatwić sprawę związaną ze studiami. Tego typu sprawy załatwia się w dziekanacie. Jest to wyodrębniona komórka administracyjna, która umożliwia kontakt studentów z dziekanem w oficjalnych sprawach. Powstaje bardzo wiele żartów na temat pań z dziekanatu, ale ja przyznam, że na swoją opiekunkę narzekać nie mogę. Wadą takiego rozwiązania przekazywania informacji i załatwiania spraw, jest wydłużenie całego procesu. To co moglibyśmy zrobić w godzinę, trwa z reguły kilka dni, do kilku tygodni. Poza tym, często zdarza się, że kolejka do dziekanatu jest naprawdę długa i dzięki temu, możemy poczuć się jak to było za czasów komunistycznych.

Jeżeli musimy coś pilnie załatwić, to warto spróbować zrobić to telefonicznie, ponieważ w ten sposób ominiemy kolejkę. Nie wszystko da radę jednak w taki sposób rozwiązać i dlatego, od czasu do czasu, zmuszeni będziemy, żeby postać w długim ogonie oczekując na swoją kolej. Jeżeli chodzi o działanie dziekanatu, to bardzo często możemy liczyć na to, że jest on otwarty kilka godzin dziennie, jak również w soboty więc możemy zaplanować sobie, jakiego dnia się pojawimy i nawet jeśli pierwszego dnia nam coś wypadnie, to drugiego spokojnie możemy wrócić i załatwić to co nas interesuje. Wracając do pań z dziekanatu.

Nie wiem skąd takie dowcipy o tych osobach. Wydaje się, że takie uwagi pojawiły się raczej ze stereotypu związanego z urzędnikami państwowymi, którzy za nic mieli obsługiwanych petentów. Nie powinno się tego jednak przekładać na pole obsługi uczelnianej, ponieważ w większości przypadków, mamy do czynienia z osobami sympatycznymi, które rzetelnie wykonują swoje obowiązki. Poza tym, każdy ma czasem prawo do tego, żeby mieć zły dzień i może osoby, które rozpowszechniają złą opinię o dziekanatach, na takie dni trafiały i byli nie zbyt grzecznie potraktowani. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, ale powinniśmy nauczyć się zrozumienia innych i wybaczania im nawet jest nam przykro.

Następna strona »
Najlepsze polskie uczelnie - u nas znajdziesz ich opisy i opinie o nich oraz uwagi na temat studiowania i nauki od bardziej zaawansowanych i starszych studentow tych uczelni z terenu calej Polski i Europy(UE).