Kolejny semestr

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 3 Maj 2010 at 08:00
Tagi: , , , , ,


Jest taki moment w życiu studenta, kiedy imprezy odchodzą na dalszy plan. Wówczas jedyne, co jest na głowie to nauka. Wiem, wiem brzmi nieprawdopodobnie, ale tak jest naprawdę. Ten okres to osławiona sesja. Szereg egzaminów i zaliczeń ze wszystkich przedmiotów wyzwala w studentach niepohamowaną rządzę wiedzy i chęci uczenia się. Od wyniku sesji zależy jego dalsze być albo nie być na uczelni, jego kariera, jego praca. Oczywiście, jeżeli podwinie się noga zawsze można spróbować za rok, na ale to nie o to chodzi. Studenci do sesji podchodzą bardzo różnie, jedni siedzą w książkach cały czas, analizują, uczą się nigdzie nie wychodzą. Druga grupa polega na swojej pamięci z wykładów i ćwiczeń, przed samym egzaminem lub zaliczeniem tylko sobie przypominają najważniejsze wiadomości i już są zadowoleni i pewni swojej wiedzy. Przygotowując się do tego jakże ważnego i trudnego egzaminu wielu studentów jest zwolennikiem zorganizowania sobie planu działania, przygotowania rozpiski co i kiedy będziemy się uczyć. Warto również przerabiać każdego dnia poprzedzającego egzaminy konkretny pakiet materiału, tak to zaplanować żeby przerobić wszystko do sesji. Niewątpliwie w tym okresie spadają obroty w knajpach studenckich, zamiera życie towarzyskie i uczuciowe, a studenta zamiast w knajpie lub na skwerku najłatwiej spotkać w domu nad książką. Tak już przygotowani i obkuci ruszamy na egzaminy, pierwsze kolokwia zaliczeniowe mamy za sobą, teraz już tylko egzamin. Tutaj w zależności od preferencji niektórzy wolą egzaminy ustne inni zdecydowanie bardziej pisemne. Ja też wolę egzaminy pisemne a już w szczególności testy. Zawsze jest szansa, że jak przeczytam odpowiedź to przypomni mi się ta właściwa i zaliczę. Najbardziej nie lubię pytań opisowych i zwłaszcza pytań otwartych z dużego materiału związanego powiedzmy z prawem. Generalnie po udanej sesji nadchodzi ten wspaniały moment że można wybrać się już ze znajomymi na piwo, pogadać, powspominać egzamin i z niecierpliwością oczekiwać wyników egzaminów. Ukoronowaniem dobrze napisanej sesji jest oczywiście wpisanie nas na kolejny semestr studiów co znowu doda nam skrzydeł.

Jaki wybrać zawód?

Napisany w dniu o godzinie: czwartek 22 Kwiecień 2010 at 07:55
Tagi: , , , , ,


Nadchodzi taki moment, że musimy rozpocząć karierą w pracy, musimy podjąć decyzję o wyborze pracy. Wybierając swoją przyszłą karierą pamiętajmy, że są takie rzeczy, które mogą umilić naszą przyszłą pracę. Jedna z nich to to żebyśmy wybierali zawód jak najbardziej zbliżony lub najlepiej zgodny z naszymi zainteresowaniami. Często jest tak że gdy wykonujemy prace, które nas nie interesują, lub nie pokrywają się z naszymi zainteresowaniami ogarnia nas zmęczenie i zniechęcenie do pracy. Z drugiej jednak strony wcale nie jest tak prosto wybrać zawód pod kątem zainteresowania, może się okazać że nasze hobby jest zbyt mało dochodową pracą. Ludzie najczęściej są uczeni w taki sposób ze powinni pracować w zawodzie, który da im nie jak najwięcej zadowolenia i spełnienia, ale zapewni im jak największe zarobki. Częściowo trudno mi się z tym nie zgodzić, ale warto poszukać i znaleźć jakiś wspólny mianownik. Niezależność finansowa jest niezbędnym elementem życia dorosłego człowieka, jednak nie wystarczą same pieniądze żeby życie uznać za udane i żeby być spełniony. Optymalne jest połączenie swoich zainteresowań z zawodową pracą oraz z zadowalającymi dochodami z wykonywanego zawodu.

Przekonania to kolejny czynnik, który należy przemyśleć przy wyborze naszego przyszłego zawodu. Postaraj się wybrać taki przyszły zawód, jaki pozostanie zgodny z twoimi poglądami. Kiedy jesteś feministką, powinnaś spróbować zostać przykładowo pracownikiem socjalnym. Jeżeli walczysz o ochronę praw człowieka, spróbuj rozpocząć karierę prawnika. Gdy uważasz, że powinniśmy zapobiegać chorobą i biedzie, wybierz zawód powiązany z medycyną. Wcielenie własnych przekonań w życie zawodowe powoduje, że oddajesz się swojej pracy i żyjesz w zgodzie ze sobą obojętnie, co akurat teraz robisz.

Przemyślę sprawę, jakie zdolności i umiejętności posiadasz i możesz zaoferować. Większość ludzi oraz ich umiejętności nie są tylko czymś wyjątkowym – są tym, dzięki czemu mogą robić, to co kochają. Jeżeli potrafisz rysować, kochasz kolory i potrafisz zauważyć piękno, które cię otacza, powinieneś zastanowić się nad zawodem artysty.

Co robić po studiach?

Napisany w dniu o godzinie: wtorek 20 Kwiecień 2010 at 17:53
Tagi: , , , ,


Początek roku to zazwyczaj okres podsumowań oraz rankingów, również tych płacowych. Mimo kryzysu, niewiele się w tym zakresie zmienia i wciąż na szczycie listy płac znajdują się zawody informatyczne i telekomunikacyjne.

Praca w firmie informatycznej lub u operatora sieci komórkowej, uwaga: chodzi o stanowiska merytoryczne, techniczne, była najbardziej dochodowym zajęciem w zeszłym roku w Polsce. Trend ten obserwujemy już zresztą od lat. Dużo zarabiali również prawnicy jak i lekarze którzy prowadzą własną działalność lub pracują w prywatnych gabinetach. Niestety, bardzo trudno jest oszacować ich dokładny dochód ze względu na brak kas fiskalnych. Ale szacuje się, że wciąż jest to grupa o jednym z najwyższych dochodów w kraju. Dalej znaleźli się właściciele średnich przedsiębiorstw, którzy dołączyli do tej grupy najlepiej zarabiających pomimo kryzysu i niezależnie od branży. Choć wiele firm splajtowało, te, które przetrwały, odczuły ulgę.

Spore wynagrodzenia wypłacali sobie również agenci ubezpieczeniowi, tej branży kryzys jakby w ogóle nie dotknął. Coraz więcej osób chce się ubezpieczyć, wybiera plan emerytalny lub atrakcyjne ubezpieczenia na życia wraz z lokatą. Możemy przyjąć, że dla brokerów i agentów ubezpieczeniowych poprzedni rok to prawdziwe żniwa. Zmieniły się przepisy i już nie jest tak łatwo zostać agentem, trzeba przejść kurs i zdać egzamin. Na rynku jest też coraz ciaśniej i trudniej zaistnieć. Istniejące obecnie agencje, szczególnie te które obsługują kilka firm, na pewno sobie poradzą, jednak los nowych firm nie jest pewny.

Dlatego zanim założysz taką działalności warto się dobrze zastanowić. Może inna branża zapewni podobną płacę, przy mniejszym ryzyku. Wiele osób również negocjowało dla siebie podwyżki, pomimo kryzysu, wynagrodzenia nie zostały całkowicie zamrożone. Dotyczy to szczególnie prywatnych przedsiębiorstw oraz wysokiej kadry zarządzającej. Specjaliści w czasie kryzysu są w cenie, wiele firm woli zapłacić specjaliście i przetrwać niż oszczędzić na nim i zniknąć z rynku.

Trudny czas

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 12 Kwiecień 2010 at 20:29
Tagi: , , , ,


Każdy semestr dla studentów kończy się tak samo, zazwyczaj długimi godzinami zakuwania i zarywanymi nocami. Dlaczego? No chyba każdy kto był na studiach doskonale wie, jest to okres zdawania egzaminów, zaliczania sesji i kolejnych kolokwiów. W tym okresie na bok jest całkowicie odstawiane życie studenckie, znajomi już nie są widywani tak często a o wspólnych wyjściach na piwo właściwie można tylko sobie pomarzyć.

Sesja trwa różnie, ale nawet do półtora miesiąca pod warunkiem że nie mamy osławionej kampanii wrześniowej i licznych poprawek. Generalnie podczas studiowania każdy wyrabia sobie jakąś metodę nauki i zakuwania, tak żeby jak najwięcej informacji jak najmniejszym nakładem sił pozostawało w głowie. Oczywiście są też tacy, którzy liczą tylko i wyłącznie na to że profesor nie zauważy jak on będzie ściągał. Niestety ta metoda ma sporo wad i jedną z nich jest właśnie ryzyko tego że nic nie napiszemy.

Ewentualnie jeżeli chcemy szykować sobie koniecznie ściagi warto je pisać samemu, wówczas przynajmniej coś zapamiętamy i w sytuacji kryzysowej będziemy mogli coś napisać z pamięci. Czy to wystarczy to już zupełnie inna sprawa, ale tak czy owak lepiej oddać napisane cokolwiek niż całkiem pustą kartkę papieru jedynie z imieniem i nazwiskiem i ewentualnie numerem grupy, jeżeli nie zapomnimy w nerwach. Druga grupa to osoby liczące i bazujące na wiedzy zebranej i zapamiętanej z ćwiczeń oraz wykładów.

Osobiście samemu należę do tej grupy i przed egzaminami przelatuję tylko notatki i książkę żeby przypomnieć sobie podstawowe informacji i utrwalić to co zapamiętałem z wykładów. Jest to metoda dla osób, które mają dobrą pamięć a do tego potrafią lać wodę. Kolejna grupa to studenci zakuwający ostro niemalże do każdego egzaminu, spędzający grube godziny na zapamiętywaniu. Zazwyczaj to oni mieli lepsze oceny ale ja miałem zawsze więcej czasu i nigdy nie stresowałem się podczas sesji. Niech każdy zalicza kolokwia i zdaje egzaminy jak mu wygodniej, byle tylko do przodu do upragnionego tytułu.

Praca dla studenta

Napisany w dniu o godzinie: czwartek 18 Marzec 2010 at 07:40
Tagi: , , , ,


Są studenci, którzy muszą sobie dorabiać, żeby się utrzymać. Wydaje się, że polski rynek pracy dostępny jest dla wszystkich i można przebierać w wielu tysiącach ofert. Jest to jednak złudzenie. Tak naprawdę, większość ofert się powtarza i dotyczy telemarketingu, akwizycji otwartych funduszy inwestycyjnych, czy też pracy na kasie w hipermarketach. Są to jakieś stanowiska, ale tak naprawdę, możliwość zarobienia normalnych pieniędzy, jest niewielka. Studenci mogą jednak skorzystać z różnych ofert pracy zdalnej. Wystarczy tylko trochę poćwiczyć i już można na przykład pisać różnego rodzaju teksty na potrzeby pozycjonowania stron lub prowadzenia portali internetowych. Dodatkowo, studenci mogą znaleźć zlecenia dotyczący wykonywania różnych prac graficznych, ale tutaj wymagane jest portfolio i zmysł graficzny. Poza tym, bardziej zaawansowani, szczególnie w programowaniu lub tworzeniu stron internetowych, studenci, mogą właśnie w takim charakterze znaleźć pracę, którą spokojnie będą mogli wykonywać w domu. Co do pracy na etacie, szczególnie dla studentów zaocznych, nie ma wielu możliwości. Mogą robić to co zostało opisane powyżej, ale jeśli chcą znaleźć coś na stałe to będzie trudniej. Brak im bowiem doświadczenia, którego wymaga większość pracodawców. Można oczywiście, wybrać się na bezpłatne praktyki, ale tak naprawdę nie ma gwarancji, że po praktykach znajdziemy zatrudnienie w firmie, w której odbywaliśmy praktyki a inni pracodawcy pewnie nie będą uznawali tego jako doświadczenie, ponieważ na większości praktyk, praktykanci wykorzystywani są do prostych prac i z reguły nie wykonują bardziej ambitnych zadań związanych z określonym stanowiskiem. Wiąże się to z tym, że tak naprawdę na praktykach nie zdobędziemy doświadczenia i nie nabędziemy umiejętności, które przydadzą nam się w przyszłości. Dodatkowo, możemy zwrócić się do biura karier, ale z reguły również nie będą oni w stanie pomóc nam jeśli nie mamy żadnego doświadczenia, bo zaoferują nam wspominane już bezpłatne praktyki.

Następna strona »

Najlepsze polskie uczelnie - u nas znajdziesz ich opisy i opinie o nich oraz uwagi na temat studiowania i nauki od bardziej zaawansowanych.