Studia i praca

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 10 Maj 2010 at 21:14
Tagi: , , , ,

Często stajemy przed dylematem ze musimy pogodzić zarówno naszą pracę zawodową jak i wymarzone studia. Dla takich osób powstały właśnie specjalnie studia zarówno wieczorowe jak i zaoczne. Generalnie zasada jest prosta w przypadku studiów wieczorowych odwiedzasz uczelnię średnio 3 razy w tygodniu, zaoczni to już różnie.

Dużo zależy od tego co to za uczelnia, jaki materiał ale w niektórych zajęcia odbywają się co tydzień a są takie uczelnie zaoczne że zajęcia zaliczymy tylko raz na miesiąc. Oczywiście wszystko ma swoje plusy i minusy. Chodzenie co tydzień jest zdecydowanie uciążliwe, ktoś kto zarywa każdy weekend i żadna sobota i niedziela nie jest wolna może to odczuć na swoim zdrowiu psychicznym. Generalnie człowiek potrzebuje czasami wolnego dnia żeby w spokoju nic nie robić sobie leżeć na łóżku przed telewizorem czy tam inną swoją ulubioną rozrywką. Z drugiej strony odwiedzanie szkoły raz na miesiąc też nie jest korzystne.

Głównie mam tutaj na myśli to że przed każdym zjazdem trzeba sobie przypominać co tam ostatnio było, przeglądać notatki a dodatkowo musimy się liczyć z częstym wykonywaniem zadanych do domu prac, przygotowywaniem prezentacji i innych podobnych atrakcji.

Z tej perspektywy optymalny wydaje się system, który nakazuje odwiedzanie uczelni dwa razy w miesiącu, zawsze się tak układa że mamy chociaż jeden weekend wolny, gdzie możemy poświęcić go sobie lub rodzinie a na drugi weekend jedziemy na zjazd. Wadą takiego rozwiązania jest to że wówczas na uczelnie spędzamy często nawet i 12 godzin co jest bardzo męczące. Sesja jest łatwiejsza jeżeli zjazdy mamy częściej, łatwiej nam zaliczyć ćwiczenia, wywalczyć termin zerowy jak również mamy więcej możliwości złapać wykładowców na ewentualną doptykę. Generalnie każdy z tych systemów ma zalety, ale wybierając uczelnię warto zapytać co ile odbywają się zjazdy, żeby potem srogo się nie rozczarować brakiem wolnego weekendu przez trzy kolejne lata.

Akademickie inkubatory przedsiębiorczości

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 10 Maj 2010 at 08:39
Tagi: , , , , ,

Studenci, to populacja bardzo kreatywna, pracowita i pomysłowa. Wiele osób, które studiują, chciałoby prowadzić swoje własne firmy i próbować swoich sił w biznesie. Nie każdy jest na tyle odważny, żeby zaryzykować, założyć działalność i próbować połączyć naukę z prowadzeniem firmy. Istnieje jednak pewna możliwość dla takich osób. Chodzi tutaj o Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. AIP to ogólnopolska fundacja, której celem jest pomoc osobom młodym, w prowadzeniu własnej firmy. Działając w Inkubatorze, nie ponosimy wielkich kosztów związanych z opłacaniem składek chorobowych, zdrowotnych, emerytalnych, nie musimy zajmować się księgowością ani nie musimy mieć doświadczenia w prowadzeniu biznesu. Możemy bowiem liczyć na pomoc pracowników w zakresie planowania, przygotowywania biznes planu, strategii marketingowej oraz pozyskiwania funduszy na rozwój działalności. Jedynym kosztem są comiesięczne składki przekazywane na rzecz Inkubatora, jednakże są one dość niskie i dlatego większość studentów na nie stać. Jest to również doskonała opcja, na zdobycie doświadczenia, które przyda się w poszukiwaniu pracy po zakończeniu nauki a jeśli firma się rozwinie, to wejście w życie biznesowej śmietanki.

W Inkubatorach Przedsiębiorczości możemy działać przez dwadzieścia cztery miesiące. Czas ten pozwoli na pewno na weryfikację, czy nasza działalność będzie rentowna oraz czy będziemy musieli pozyskać nowych pracowników, którzy pomogą nam w wykonywaniu poszczególnych zadań związanych z działalnością przedsiębiorstwa.

Dzięki temu, że Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości mają szerokie kontakty medialne, możemy spodziewać się, że nasza firma zostanie przynajmniej raz opisana przez jakąś lokalną gazetę a jeżeli jest ciekawy, to może również w gazetach ogólnopolskich. Będzie to zatem darmowa forma reklamy i marketingu, ponieważ my za to nie zapłacimy ani grosza. W Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości powstało już wiele firm, które znane są w całym kraju i prężnie się rozwijają już poza inkubatorem.

Rodzaje studiów

Napisany w dniu o godzinie: czwartek 6 Maj 2010 at 08:32
Tagi: , , , , ,

Polski rynek pracy, staje się coraz bardziej wymagający. Większość pracodawców szuka bowiem osób, które mogą pochwalić się wyższym wykształceniem. Osoby po szkole średniej, nie mogą liczyć na tak dużo ofert, jak te, które ukończyły uniwersytet. Jakie możliwości studiowania mają absolwenci liceów? W naszym kraju, istnieje system edukacji, który dzieli rodzaje studiów na kilka rodzajów według różnych kryteriów. Pierwszy podział dotyczy poziomu wykształcenia i tytułu jaki uzyskuje się po skończeniu edukacji w danej szkole.

Dzielimy więc studia na pierwszego oraz drugiego stopnia. Możemy wyróżnić tutaj również studia jednolite magisterskie. Studia pierwszego stopnia, trwają z reguły trzy lata. Pod koniec edukacji na pierwszym stopniu, piszę się pracę licencjacką lub inżynierską. Jeżeli jest to szkoła techniczna, to po zakończeniu trzech lat i napisaniu oraz obronie pracy, otrzymujemy tytuł inżyniera. W przypadku uczelni humanistycznych, tytułu nie ma żadnego. Możemy tylko pokazać, że skończyliśmy szkołę wyższą lub kontynuować naukę na studiach drugiego stopnia. Są one z reguły dwuletnie i kończą się złożeniem oraz obroną pracy magisterskiej, po której otrzymujemy tytuł magistra, bez względu od rodzaju uczelni.

Studia jednolite magisterskie, trwają najdłużej, ponieważ aż pięć lat i od razu kończą się na obronie pracy magisterskiej oraz po uzyskaniu, podobnie jak w przypadku studiów drugiego stopnia, tytułu magistra. Poza tym, możemy podzielić studia na dzienne, wieczorowe i niestacjonarne, inaczej zwane zaocznymi. Pierwszy rodzaj to typowe studia, w których studenci chodzą na zajęcia tak jak w normalnej szkole. Wieczorowe odbywają się również w tygodniu lecz są przeznaczone dla osób pracujących, ponieważ zajęcia zaplanowane są na godziny popołudniowe i wieczorne. Studia zaoczne natomiast, charakteryzują się tym, że studenci mają zajęcia tylko w weekendy. Z reguły zjazdy są co dwa tygodnie lub co tydzień w zależności od programu edukacyjnego, jaki obowiązuje na danym kierunku.

Kolejny semestr

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 3 Maj 2010 at 08:00
Tagi: , , , , ,


Jest taki moment w życiu studenta, kiedy imprezy odchodzą na dalszy plan. Wówczas jedyne, co jest na głowie to nauka. Wiem, wiem brzmi nieprawdopodobnie, ale tak jest naprawdę. Ten okres to osławiona sesja. Szereg egzaminów i zaliczeń ze wszystkich przedmiotów wyzwala w studentach niepohamowaną rządzę wiedzy i chęci uczenia się. Od wyniku sesji zależy jego dalsze być albo nie być na uczelni, jego kariera, jego praca. Oczywiście, jeżeli podwinie się noga zawsze można spróbować za rok, na ale to nie o to chodzi. Studenci do sesji podchodzą bardzo różnie, jedni siedzą w książkach cały czas, analizują, uczą się nigdzie nie wychodzą. Druga grupa polega na swojej pamięci z wykładów i ćwiczeń, przed samym egzaminem lub zaliczeniem tylko sobie przypominają najważniejsze wiadomości i już są zadowoleni i pewni swojej wiedzy. Przygotowując się do tego jakże ważnego i trudnego egzaminu wielu studentów jest zwolennikiem zorganizowania sobie planu działania, przygotowania rozpiski co i kiedy będziemy się uczyć. Warto również przerabiać każdego dnia poprzedzającego egzaminy konkretny pakiet materiału, tak to zaplanować żeby przerobić wszystko do sesji. Niewątpliwie w tym okresie spadają obroty w knajpach studenckich, zamiera życie towarzyskie i uczuciowe, a studenta zamiast w knajpie lub na skwerku najłatwiej spotkać w domu nad książką. Tak już przygotowani i obkuci ruszamy na egzaminy, pierwsze kolokwia zaliczeniowe mamy za sobą, teraz już tylko egzamin. Tutaj w zależności od preferencji niektórzy wolą egzaminy ustne inni zdecydowanie bardziej pisemne. Ja też wolę egzaminy pisemne a już w szczególności testy. Zawsze jest szansa, że jak przeczytam odpowiedź to przypomni mi się ta właściwa i zaliczę. Najbardziej nie lubię pytań opisowych i zwłaszcza pytań otwartych z dużego materiału związanego powiedzmy z prawem. Generalnie po udanej sesji nadchodzi ten wspaniały moment że można wybrać się już ze znajomymi na piwo, pogadać, powspominać egzamin i z niecierpliwością oczekiwać wyników egzaminów. Ukoronowaniem dobrze napisanej sesji jest oczywiście wpisanie nas na kolejny semestr studiów co znowu doda nam skrzydeł.

Uniwersytet przyrodniczy – tego się będziesz uczyć

Napisany w dniu o godzinie: piątek 30 Kwiecień 2010 at 07:59
Tagi: , , , ,


Pierwsze co kojarzy się z rolnictwem to oczywiście uprawa roślin. Jest to jednak również hodowla zwierząt, zarówno ze względu na ich mięso jak i dodatkowe płody, takie jak na przykład mleko. W naszym kraju, przeważa hodowla krów, świń i kur. Rzadziej możemy spotkać hodowców, którzy poszli w stronę kóz, owiec, kaczek, gęsi czy innych zwierząt. Jeżeli chodzi o krowy, to są one niewątpliwie bardzo łatwe w hodowli. Wystarczy wypuścić je na łąkę, wieczorem z powrotem do obory i rano wydoić.

Trzeba oczywiście dbać o porządek w oborze, o to, żeby nie zalegały w niej odchody oraz o to, żeby zwierzęta miały zawsze dostęp do świeżej wody. Jeżeli takie warunki będą spełnione, to na pewno krowy będą oddawać spore ilości mleka. Poza tym, hodowcy co jakiś czas sprzedają swoje krowy, które zostaną przeznaczone do rzeźni a następnie staną się partiami mięsa, które będziemy mogli kupić w sklepie. Podobnie jest w przypadku świń.

Są to zwierzęta, które tylko i wyłącznie hoduje się ze względu na mięso. Potrafią przybrać na wadze, nawet kilkaset kilogramów w ciągu kilku miesięcy, więc ich wartość rośnie z dnia na dzień. Nie dają mleka ani nie znoszą jajek więc do niczego innego nie są potrzebne. Poza tym, podobnie jak krowy, są łatwe w hodowli i nie potrzebują jakiś specjalnych warunków. Dlatego rolnicy decydują się właśnie na te zwierzęta. Ostatnimi, wśród liderów są kury. Hodowane są z dwóch względów. Pierwszym jest oczywiście mięso. Drób jest bowiem jednym z najpopularniejszych rodzajów mięsa a poza tym jest polecane osobom, które mają problemy z cholesterolem. Druga przyczyna to jajka. Chyba każdy z was je lubi, bo kto nie przepada za jajkiem sadzonym, omletami czy też jajecznicą. Jeżeli chodzi o pozostałe zwierzęta, to rolnicy decydują się na nie niezmiernie rzadko, ponieważ są trudniejsze w hodowli. Trzeba im poświęcać więcej czasu a zapotrzebowanie na nie jest mimo wszystko niewielkie. Są bowiem kraje, które chętnie hodują na przykład owce i to oni są liderami w produkcji wełny. Polacy wolą raczej swoje zwierzęta.

Następna strona »

Najlepsze polskie uczelnie - u nas znajdziesz ich opisy i opinie o nich oraz uwagi na temat studiowania i nauki od bardziej zaawansowanych.