Uniwersytet przyrodniczy – tego się będziesz uczyć
Tagi: ekoogia, nauka, przyroda, rolnictwo, rolnicza
Pierwsze co kojarzy się z rolnictwem to oczywiście uprawa roślin. Jest to jednak również hodowla zwierząt, zarówno ze względu na ich mięso jak i dodatkowe płody, takie jak na przykład mleko. W naszym kraju, przeważa hodowla krów, świń i kur. Rzadziej możemy spotkać hodowców, którzy poszli w stronę kóz, owiec, kaczek, gęsi czy innych zwierząt. Jeżeli chodzi o krowy, to są one niewątpliwie bardzo łatwe w hodowli. Wystarczy wypuścić je na łąkę, wieczorem z powrotem do obory i rano wydoić.
Trzeba oczywiście dbać o porządek w oborze, o to, żeby nie zalegały w niej odchody oraz o to, żeby zwierzęta miały zawsze dostęp do świeżej wody. Jeżeli takie warunki będą spełnione, to na pewno krowy będą oddawać spore ilości mleka. Poza tym, hodowcy co jakiś czas sprzedają swoje krowy, które zostaną przeznaczone do rzeźni a następnie staną się partiami mięsa, które będziemy mogli kupić w sklepie. Podobnie jest w przypadku świń.
Są to zwierzęta, które tylko i wyłącznie hoduje się ze względu na mięso. Potrafią przybrać na wadze, nawet kilkaset kilogramów w ciągu kilku miesięcy, więc ich wartość rośnie z dnia na dzień. Nie dają mleka ani nie znoszą jajek więc do niczego innego nie są potrzebne. Poza tym, podobnie jak krowy, są łatwe w hodowli i nie potrzebują jakiś specjalnych warunków. Dlatego rolnicy decydują się właśnie na te zwierzęta. Ostatnimi, wśród liderów są kury. Hodowane są z dwóch względów. Pierwszym jest oczywiście mięso. Drób jest bowiem jednym z najpopularniejszych rodzajów mięsa a poza tym jest polecane osobom, które mają problemy z cholesterolem. Druga przyczyna to jajka. Chyba każdy z was je lubi, bo kto nie przepada za jajkiem sadzonym, omletami czy też jajecznicą. Jeżeli chodzi o pozostałe zwierzęta, to rolnicy decydują się na nie niezmiernie rzadko, ponieważ są trudniejsze w hodowli. Trzeba im poświęcać więcej czasu a zapotrzebowanie na nie jest mimo wszystko niewielkie. Są bowiem kraje, które chętnie hodują na przykład owce i to oni są liderami w produkcji wełny. Polacy wolą raczej swoje zwierzęta.



Kilkadziesiąt lat temu, w naszym kraju powstała firma, która rozpoczęła produkcję ciągników. Była to firma Ursus. W początkowym okresie, było to przedsiębiorstwo państwowe i chyba za tych czasów najlepiej się rozwijało i działało. Od wejścia w życie ustroju demokratycznego a co za tym idzie, zasad wolnego rynku, zaczęły do nas napływać maszyny rolnicze zachodnich producentów co spowodowało, że produkty Ursusa, stawały się coraz mniej popularne. W związku z tym, zakład zaczął podupadać. Kilkadziesiąt lat temu, ciągniki firmy Ursus, były jedynymi, obok rosyjskich maszyn, które były używane na naszych polach. Obecnie dostępne są maszyny takich firm jak chociażby John Deere. Niewątpliwie, są to maszyny dużo bardziej zaawansowane technologicznie, ale nie znaczy to, że lepsze i tańsze w eksploatacji. Ciągniki Ursusa charakteryzują się niskimi kosztami związanymi z ewentualnymi naprawami a poza tym spokojnie zaspokajają potrzeby polskich rolników. W ostatnim czasie sytuacja zaczęła się zmieniać. Przedsiębiorstwo zyskało nowego prezesa, który wprowadził wiele zmian, zarówno związanych z procesem produkcji jak i zarządzaniem, czy reklamą i marketingiem. Prawdopodobnie pozwoli to na odzyskanie części polskiego rynku maszyn rolniczych. Jeżeli to się powiedzie, to być może w przyszłości, Ursusy pojawią się również na polach innych krajów, szczególnie tych z za naszej zachodniej granicy. Jeżeli chodzi o bezpośrednie funkcje ciągników Ursusa, to były one bardzo wytrzymałe. Potrafiły pracować wiele godzin dziennie, przez długie lata bez żadnych awarii. Pojawiały się oczywiście niewielkie usterki, ale praktycznie każdy rolnik potrafił je szybko usunąć bez ponoszenia żadnych kosztów. Poza tym, ciągniki te posiadały ogromną moc, która przekładała się na wydajność pracy. Mogły bardzo szybko zaorać lub zasiać pole czy też przeciągnąć załadowaną przyczepę z plonami, do skupu albo do magazynów zbudowanych przy gospodarstwie. Miejmy nadzieję, że firma powróci w niedługim czasie na podium w sprzedaży ciągników.