Uniwersytet przyrodniczy – tego się będziesz uczyć

Napisany w dniu o godzinie: piątek 30 Kwiecień 2010 at 07:59
Tagi: , , , ,


Pierwsze co kojarzy się z rolnictwem to oczywiście uprawa roślin. Jest to jednak również hodowla zwierząt, zarówno ze względu na ich mięso jak i dodatkowe płody, takie jak na przykład mleko. W naszym kraju, przeważa hodowla krów, świń i kur. Rzadziej możemy spotkać hodowców, którzy poszli w stronę kóz, owiec, kaczek, gęsi czy innych zwierząt. Jeżeli chodzi o krowy, to są one niewątpliwie bardzo łatwe w hodowli. Wystarczy wypuścić je na łąkę, wieczorem z powrotem do obory i rano wydoić.

Trzeba oczywiście dbać o porządek w oborze, o to, żeby nie zalegały w niej odchody oraz o to, żeby zwierzęta miały zawsze dostęp do świeżej wody. Jeżeli takie warunki będą spełnione, to na pewno krowy będą oddawać spore ilości mleka. Poza tym, hodowcy co jakiś czas sprzedają swoje krowy, które zostaną przeznaczone do rzeźni a następnie staną się partiami mięsa, które będziemy mogli kupić w sklepie. Podobnie jest w przypadku świń.

Są to zwierzęta, które tylko i wyłącznie hoduje się ze względu na mięso. Potrafią przybrać na wadze, nawet kilkaset kilogramów w ciągu kilku miesięcy, więc ich wartość rośnie z dnia na dzień. Nie dają mleka ani nie znoszą jajek więc do niczego innego nie są potrzebne. Poza tym, podobnie jak krowy, są łatwe w hodowli i nie potrzebują jakiś specjalnych warunków. Dlatego rolnicy decydują się właśnie na te zwierzęta. Ostatnimi, wśród liderów są kury. Hodowane są z dwóch względów. Pierwszym jest oczywiście mięso. Drób jest bowiem jednym z najpopularniejszych rodzajów mięsa a poza tym jest polecane osobom, które mają problemy z cholesterolem. Druga przyczyna to jajka. Chyba każdy z was je lubi, bo kto nie przepada za jajkiem sadzonym, omletami czy też jajecznicą. Jeżeli chodzi o pozostałe zwierzęta, to rolnicy decydują się na nie niezmiernie rzadko, ponieważ są trudniejsze w hodowli. Trzeba im poświęcać więcej czasu a zapotrzebowanie na nie jest mimo wszystko niewielkie. Są bowiem kraje, które chętnie hodują na przykład owce i to oni są liderami w produkcji wełny. Polacy wolą raczej swoje zwierzęta.

Życie studenta

Napisany w dniu o godzinie: poniedziałek 26 Kwiecień 2010 at 07:57
Tagi: , , , , ,


Jedna z zasad studenckiego życia to niekończące się imprezy i zabawy. Taki tryb życia obrósł już niemalże legendą. Oczywiście studenci czasem się też uczą, ale to chyba niezbyt często. Wiadomo, że stwierdzenie jest przerysowane, ale chyba każdy w wieku lat około 20 lubi się pobawić, zaszaleć ze znajomymi, wyjść na piwko czy dyskotekę. Zwłaszcza, że najczęściej studenci dzienni zajęć w tygodniu mają bardzo ograniczoną ilość, więc i na kacu można wysiedzieć na uczelni. Właściwie to im bardzo zazdroszczę, ponieważ nigdy nie studiowałem dziennie a tylko zaocznie i tam to życie wyglądało zgoła inaczej.

Oczywiście czasem udało nam się wyrwać na jakieś piwko, ale na studiach zaocznych przeważnie studiują osoby, które już mają rodziny, w jakiś sposób poukładane życie, często dzieci więc siłą rzeczy zdecydowanie trudniej takim osobom jest się wyrwać na miasto i zaszaleć.

Zresztą takie osoby najczęściej już mają swoje sprawdzone towarzystwo a studia traktują jako obowiązek niezbędny w karierze. Zazwyczaj również już mają pracę co także rzutuje na ich możliwości imprezowe. Studenci bawią się dużo i głośno, zwłaszcza na imprezach plenerowych, takich jak chociażby Juwenalia, które to są organizowane cyklicznie w maju i zawsze ściągają tłumy chętnych do zabawy zaków. Juwenalia najczęściej są organizowane przez konkretne uczelnie, zapraszane są znane i cenione zespoły. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt że z roku na rok imprezy są coraz bardziej rozdmuchane i coraz droższe bilety. Bilet, który kosztuje 25 zł na koncert i zabawę dla studenta uważam za przesadę, ale to moje prywatne zdanie. Nic zatem dziwnego że za ogrodzonym terenem Pól Marsowych we Wrocławiu jest garstka studentów a większość imprezy rozgrywa się na zewnątrz. Pomimo że już jestem w wieku ponad studyjnym, to Juwenalia odwiedzam chętnie. Lubię sobie usiąść na trawie, napić się piwa i posłuchać dobrych zespołów w stylu Lady Pank czy Perfectu. Właściwie takie życie mi odpowiada i co prawda niedługo moja córeczka będzie chodziła na Juwenalia, ale to nic nie zmienia, mam nadzieję że kiedyś mnie ze sobą zabierze.

Jaki wybrać zawód?

Napisany w dniu o godzinie: czwartek 22 Kwiecień 2010 at 07:55
Tagi: , , , , ,


Nadchodzi taki moment, że musimy rozpocząć karierą w pracy, musimy podjąć decyzję o wyborze pracy. Wybierając swoją przyszłą karierą pamiętajmy, że są takie rzeczy, które mogą umilić naszą przyszłą pracę. Jedna z nich to to żebyśmy wybierali zawód jak najbardziej zbliżony lub najlepiej zgodny z naszymi zainteresowaniami. Często jest tak że gdy wykonujemy prace, które nas nie interesują, lub nie pokrywają się z naszymi zainteresowaniami ogarnia nas zmęczenie i zniechęcenie do pracy. Z drugiej jednak strony wcale nie jest tak prosto wybrać zawód pod kątem zainteresowania, może się okazać że nasze hobby jest zbyt mało dochodową pracą. Ludzie najczęściej są uczeni w taki sposób ze powinni pracować w zawodzie, który da im nie jak najwięcej zadowolenia i spełnienia, ale zapewni im jak największe zarobki. Częściowo trudno mi się z tym nie zgodzić, ale warto poszukać i znaleźć jakiś wspólny mianownik. Niezależność finansowa jest niezbędnym elementem życia dorosłego człowieka, jednak nie wystarczą same pieniądze żeby życie uznać za udane i żeby być spełniony. Optymalne jest połączenie swoich zainteresowań z zawodową pracą oraz z zadowalającymi dochodami z wykonywanego zawodu.

Przekonania to kolejny czynnik, który należy przemyśleć przy wyborze naszego przyszłego zawodu. Postaraj się wybrać taki przyszły zawód, jaki pozostanie zgodny z twoimi poglądami. Kiedy jesteś feministką, powinnaś spróbować zostać przykładowo pracownikiem socjalnym. Jeżeli walczysz o ochronę praw człowieka, spróbuj rozpocząć karierę prawnika. Gdy uważasz, że powinniśmy zapobiegać chorobą i biedzie, wybierz zawód powiązany z medycyną. Wcielenie własnych przekonań w życie zawodowe powoduje, że oddajesz się swojej pracy i żyjesz w zgodzie ze sobą obojętnie, co akurat teraz robisz.

Przemyślę sprawę, jakie zdolności i umiejętności posiadasz i możesz zaoferować. Większość ludzi oraz ich umiejętności nie są tylko czymś wyjątkowym – są tym, dzięki czemu mogą robić, to co kochają. Jeżeli potrafisz rysować, kochasz kolory i potrafisz zauważyć piękno, które cię otacza, powinieneś zastanowić się nad zawodem artysty.

Co robić po studiach?

Napisany w dniu o godzinie: wtorek 20 Kwiecień 2010 at 17:53
Tagi: , , , ,


Początek roku to zazwyczaj okres podsumowań oraz rankingów, również tych płacowych. Mimo kryzysu, niewiele się w tym zakresie zmienia i wciąż na szczycie listy płac znajdują się zawody informatyczne i telekomunikacyjne.

Praca w firmie informatycznej lub u operatora sieci komórkowej, uwaga: chodzi o stanowiska merytoryczne, techniczne, była najbardziej dochodowym zajęciem w zeszłym roku w Polsce. Trend ten obserwujemy już zresztą od lat. Dużo zarabiali również prawnicy jak i lekarze którzy prowadzą własną działalność lub pracują w prywatnych gabinetach. Niestety, bardzo trudno jest oszacować ich dokładny dochód ze względu na brak kas fiskalnych. Ale szacuje się, że wciąż jest to grupa o jednym z najwyższych dochodów w kraju. Dalej znaleźli się właściciele średnich przedsiębiorstw, którzy dołączyli do tej grupy najlepiej zarabiających pomimo kryzysu i niezależnie od branży. Choć wiele firm splajtowało, te, które przetrwały, odczuły ulgę.

Spore wynagrodzenia wypłacali sobie również agenci ubezpieczeniowi, tej branży kryzys jakby w ogóle nie dotknął. Coraz więcej osób chce się ubezpieczyć, wybiera plan emerytalny lub atrakcyjne ubezpieczenia na życia wraz z lokatą. Możemy przyjąć, że dla brokerów i agentów ubezpieczeniowych poprzedni rok to prawdziwe żniwa. Zmieniły się przepisy i już nie jest tak łatwo zostać agentem, trzeba przejść kurs i zdać egzamin. Na rynku jest też coraz ciaśniej i trudniej zaistnieć. Istniejące obecnie agencje, szczególnie te które obsługują kilka firm, na pewno sobie poradzą, jednak los nowych firm nie jest pewny.

Dlatego zanim założysz taką działalności warto się dobrze zastanowić. Może inna branża zapewni podobną płacę, przy mniejszym ryzyku. Wiele osób również negocjowało dla siebie podwyżki, pomimo kryzysu, wynagrodzenia nie zostały całkowicie zamrożone. Dotyczy to szczególnie prywatnych przedsiębiorstw oraz wysokiej kadry zarządzającej. Specjaliści w czasie kryzysu są w cenie, wiele firm woli zapłacić specjaliście i przetrwać niż oszczędzić na nim i zniknąć z rynku.

Polskie ciągniki – Polska myśl techniczna

Napisany w dniu o godzinie: piątek 16 Kwiecień 2010 at 07:51
Tagi: , , , ,

Kilkadziesiąt lat temu, w naszym kraju powstała firma, która rozpoczęła produkcję ciągników. Była to firma Ursus. W początkowym okresie, było to przedsiębiorstwo państwowe i chyba za tych czasów najlepiej się rozwijało i działało. Od wejścia w życie ustroju demokratycznego a co za tym idzie, zasad wolnego rynku, zaczęły do nas napływać maszyny rolnicze zachodnich producentów co spowodowało, że produkty Ursusa, stawały się coraz mniej popularne. W związku z tym, zakład zaczął podupadać. Kilkadziesiąt lat temu, ciągniki firmy Ursus, były jedynymi, obok rosyjskich maszyn, które były używane na naszych polach. Obecnie dostępne są maszyny takich firm jak chociażby John Deere. Niewątpliwie, są to maszyny dużo bardziej zaawansowane technologicznie, ale nie znaczy to, że lepsze i tańsze w eksploatacji. Ciągniki Ursusa charakteryzują się niskimi kosztami związanymi z ewentualnymi naprawami a poza tym spokojnie zaspokajają potrzeby polskich rolników. W ostatnim czasie sytuacja zaczęła się zmieniać. Przedsiębiorstwo zyskało nowego prezesa, który wprowadził wiele zmian, zarówno związanych z procesem produkcji jak i zarządzaniem, czy reklamą i marketingiem. Prawdopodobnie pozwoli to na odzyskanie części polskiego rynku maszyn rolniczych. Jeżeli to się powiedzie, to być może w przyszłości, Ursusy pojawią się również na polach innych krajów, szczególnie tych z za naszej zachodniej granicy. Jeżeli chodzi o bezpośrednie funkcje ciągników Ursusa, to były one bardzo wytrzymałe. Potrafiły pracować wiele godzin dziennie, przez długie lata bez żadnych awarii. Pojawiały się oczywiście niewielkie usterki, ale praktycznie każdy rolnik potrafił je szybko usunąć bez ponoszenia żadnych kosztów. Poza tym, ciągniki te posiadały ogromną moc, która przekładała się na wydajność pracy. Mogły bardzo szybko zaorać lub zasiać pole czy też przeciągnąć załadowaną przyczepę z plonami, do skupu albo do magazynów zbudowanych przy gospodarstwie. Miejmy nadzieję, że firma powróci w niedługim czasie na podium w sprzedaży ciągników.

Następna strona »

Najlepsze polskie uczelnie - u nas znajdziesz ich opisy i opinie o nich oraz uwagi na temat studiowania i nauki od bardziej zaawansowanych.